Witajcie,
Bawiłem się nożami, gdy ty ssałeś cycka.
Jak ktoś nie widział, to warto odszukać mojego Facebooka i
poznać najświeższe wiadomości. Tak! Pojawię się jako członek ekipy
Niezniszczalnych w czwartej części. Dobra… żartuję, ale nie obraziłbym się za
angaż. Tak więc, Sylwek! Wal w dym, jak coś. Pomijając moje żarty, pragnę
przedstawić wam dzisiaj film Niezniszczalni 3. I już na wstępie zaznaczam –
jest świetny.
Sylwek miał naprawdę dobry pomysł, gdy rozpoczął pracę nad
pierwszymi Niezniszczalnymi. Wszystko opierało się na zasadzie: Bierzemy
najlepszych twardzieli kina. Dodajemy mnóstwo scen ze strzelaniem i wybuchami.
A na deser dorzucamy męski humor. Udało się! Sukces części pierwszej
doprowadził do powstania drugiej, a teraz już w kinach mamy cześć trzecią. Trwają już przygotowania do prac na czwartą.
Hello, wiozę Ci śmierć, mów mi
Doktorku.