9/14/2014

Janosik w Niedzicy. Pozbójować każdy może.

Co Wam powiem, to Wam powiem, ale Wam powiem... tyż piknie. 


Trochę co prawda minęło od czasu mojej wizyty wakacyjnej na zamku w Niedzicy, ale niemniej wciąż trzyma mnie atmosfera miejsca, którą niejako wzbudziła wiadomość o tym, że prawdopodobnie więziony był tam słynny zbój, Janosik. Jednak bardziej uradowała mnie wieść, że niektóre sceny ze słynnego serialu Janosik, były kręcone właśnie tam. Ale o tym później...

Nie obrażajcie Janosika, bo on lepszy, niż ty i jo. 
- Niż ja?
Tak... niż ty!
- A czemuż to?
Bo on bliźnim w biedzie pomago. Łod gęby se odejmie, a drugiemu do. Dlo niego święci w Niebie tron szykują. A dlo nos, Madejowe łoże diabli ćwiekami nabijają. 

Pewnie zastanawiacie się, czy warto zobaczyć ten zamek? Powiem wam szczerze, że większa część budowli nie jest dostępna dla zwiedzających, z racji bycia udostępnianą dla Towarzystwa Historycznego, szkoda... Jednak pozostałą część warto zobaczyć. Szczególnie jeśli jest się fanem serialu, tak jak ja. Wybudowany został jako warownia Węgierska, ale na przestrzeni lat wiele razy przechodził z rąk do rąk. M.in. znanego z serialu Hrabiego Horvatha, którego ród kilkukrotnie obejmował to miejsce we władanie. Po drugiej wojnie światowej zamek przeszedł w ręce Państwa Polskiego, które to odrestaurowało zniszczenia dokonane przez sowieckich grabieżców (swoją drogą Polska wtedy była w rekach sowieckich, zabawne...). Jak możecie dostrzec na zdjęciu, wygląda on okazale i z chęcią zająłbym go na własność. Śmiałem się, że może w dowód uznania Prezydent Bronek przekaże mi to miejsce. Ocalę świat, etc. Oczywiście nie chciałbym być na miejscu sławnego zbója, bo pewnie rozkosze, które fundowano na torturach nie były czymś słodkim. Trochę przypiekli, trochę pomasowali toporkiem... dziękuję!


Ale wracając do samego zbója i serialu. Już jako dziecko lubiłem słuchać Kwiczoła spierającego się z Pyzdrą. Co by nie mówić, jest to serial bardzo humorystyczny i z bardzo dobrą muzyką, taką która zapada w pamięci. Szczególnie z ostatniej sceny, gdy bohater idzie między owcami i cesarskimi żołnierzami. Konflikt między Hrabią, a zbójami cieszy publikę już od wielu lat. Przyznam otwarcie, że sam obejrzałem serial kilka/kilkanaście razy i nie znudził mi się, w ogóle. Na potrzeby bloga obejrzałem przed chwilą po raz kolejny ostatni odcinek i znów złapał mnie za serce. Serial coś w sobie ma. Swoisty klimat, który co prawda niektórym nie podchodzi, ale ich wybór.. Sam kolega z Katowic mówi, że on nie ogląda, bo to dla 50 latków. Moim zdaniem jest to spory błąd. Ale o gustach się nie dyskutuje... On woli Czas Honoru. Hmm.
   
-Bluźnisz. 
Jo? Wicie wy jak to było? Było to tak: Wyszedł Pon Bóg przed chaułpe, krzyknął na Janioła. I powiedział: Weź skrzydła i leć na Ziem. Szukoj takiego miejsca, co by były najpikniejsze góry na całym świecie. A ludzie dobre, chyrne, ale biedne. Bedziesz nosił imię Kuba. Abo nie, Janosik. I dos tym ludziom ślebode. Janosik, wzion skrzydła i, i polecioł. 

Sam jednak zachęcam do kolejnego wglądu w serial. A jak ktoś nie oglądał, to warto spróbować. Bo wielu było takich, co wspierali biednych i słabych, co chronili bezbronnych. Jednak tylko Janosik robił to w górach, przeciwko samemu cesarzowi i do końca. Z chęcią dołączył bym do jego bandy i murgrabiemu przetrzepał skórę ciupaską.

Hej! Pozbójowałbym cosik. 
Zui

1 komentarz:

  1. Z zamkiem związane są historie owiane mgłą tajemnicy, Biała Dama, skarb Inków... :) Zdecydowanie warto się tam wybrać. A przy okazji - obiekt "wystąpił" też w innym filmie: "Wakacje z duchami".

    OdpowiedzUsuń